Jak czyścić dywan?

Dodane: 26-10-2016 05:56
Jak czyścić dywan? czyszczenie dywanów wrocław

Sprzątanie po staremu

Jak radziły sobie nasze mamy czy babcie ze sprzątaniem w domu? Nie było wtedy środków chemicznych dostępnych w każdym sklepie, a jeżeli były to w późniejszym okresie i nie każdy miał do nich zaufanie. Można wrócić do starych metod sprzątania w domu- to na pewno pozwoli zaoszczędzić trochę pieniędzy w portfelu, a dodatkowo może przynieść dobre skutki dla stanu naszej skóry.

Podstawę większości środków do utrzymania porządku w domu stanowiła soda oczyszczona i ocet. Oczywiście niektóre receptury w ogóle ich nie wykorzystywały, ale jednak używano ich najczęściej. Polecam poszukać kilka receptur na domowe środki czystość, lub poszukać w sklepach internetowych.


Sprzątanie toalety

Domowe muszle klozetowe znajdują się zarówno w łazienkach, jak i w osobnych pomieszczeniach. Domowe gospodynie bardzo starają się o to, aby domowe muszle WC były bardzo zadbane i czyste, ponieważ dzięki temu w domowych pomieszczeniach nie będzie czuć nieprzyjemnego zapachu. Sprzątanie toalety polega, więc, na używaniu odpowiednio silnych i pachnących środków czyszczących, które można kupić w praktycznie każdym sklepie ogólnobranżowym. Czyszczenie muszli klozetowej polega również na jej porządnej dezynfekcji zwłaszcza, jeżeli z domowej toalety korzysta wiele osób, a nie tylko sami domownicy. Dzięki temu można korzystać z toalety w bardzo higieniczny sposób, co będzie dobre dla zdrowia domowników.


I weź tu mopa kup...

Wybór mopa to nie taka prosta sprawa. Przy sklepowej półce można dostać zawrotu głowy - mopy płaskie, rotacyjne, jakieś specjalne wiadra, jakieś cuda na kiju (dosłownie i w przenośni). Czy mycie podłogi naprawdę jest aż tak skomplikowane? Cóż - dla każdego coś miłego. Dla zwolenników tradycyjnego podejścia są zwykłe (i tanie) mopy sznurkowe, dla tych co podążają za najnowszymi trendami są płaskie, parowe, czy też co tam Perfekcyjna Pani Domu sobie jeszcze wymarzy. Jednak, czy warto przepłacać na jakiś technologiczny gadżet, tylko po to, żeby mieć czystą podłogę? Czy też może jednak naprawdę efekt zastosowania najtańszego mopa będzie taki sam, jak po użyciu jakiegoś cuda na kiju? Uwierzcie mi na słowo - z tych wszystkich dziwactw zwykły mop sprawdzi się najlepiej. A jak nie chcecie na słowo, to zapraszam to obejrzenia jednego z odcinków "Wiem, co jem i wiem, co kupuję" gdzie z przeprowadzonego testu właśnie taki wyciągnięto wniosek. A nie, sorry - wszystkie mopy zdeklasowała szmata na miotle. Podsumowywać nie w zasadzie czego.